MF
Koszty

Ile naprawdę kosztuje godzina przestoju w Gdyni?

Autor Andrzej Wiśniewski, Spedytor Morski·5 grudnia 2024·4 min czytania

Rachunek za import to nie tylko cena towaru i transportu statkiem. Największe nerwy zaczynają się, gdy kontener dotyka nabrzeża w Gdyni, a papiery wciąż nie są gotowe. Licznik bije szybciej, niż się wydaje, a jeden błąd w dokumentach potrafi wyzerować zysk z całej dostawy.

Pułapka darmowych dni w porcie

Większość armatorów operujących w Porcie Gdynia, takich jak MSC czy Maersk, oferuje standardowo od 5 do 7 dni wolnych od opłat demurrage. To czas na to, aby kontener opuścił terminal. Jeśli Twój towar przypłynął w czwartek, a w poniedziałek rano celnik poprosi o dodatkowe tłumaczenie faktury, masz problem. Już w środę zaczniesz płacić za każdą dobę. W 2023 roku widzieliśmy przypadki, gdzie stawka za 8. dzień wynosiła 48 dolarów za zwykłą puszkę 40-stopową.

W Mybloguest Freight monitorujemy status statku na 48 godzin przed wejściem do portu. Dzięki temu wiemy, czy cumuje przy nabrzeżu BCT czy GCT. To istotne, bo każdy terminal ma inne godziny pracy magazynów i inne kolejki po odbiór. Mała firma z Tczewa, która sprowadzała części do maszyn, zapłaciła ostatnio 1840 zł kary tylko dlatego, że kurier z oryginalnym konosementem utknął w sortowni pod Poznaniem. Takich kosztów da się uniknąć, planując odprawę z wyprzedzeniem.

Jeden dzień spóźnienia w porcie kosztuje tyle, co kolacja dla całej firmy w dobrej restauracji.
Pułapka darmowych dni w porcie

Demurrage i Detention — jak to odróżnić?

Wielu importerów myli te dwa pojęcia, a armatorzy chętnie wystawiają faktury za oba. Demurrage płacisz za to, że pełny kontener stoi na placu w porcie i zajmuje miejsce. Detention z kolei to opłata za zbyt długie przetrzymywanie pustego kontenera u siebie na magazynie po rozładunku. Jeśli Twój magazynier w Elblągu nie rozładuje towaru w 48 godzin, armator naliczy około 35-50 euro za każdą kolejną dobę zwłoki w oddaniu sprzętu do portu.

W ciągu ostatnich 6 miesięcy obsłużyliśmy 83 odprawy, w których kluczowym wyzwaniem był szybki transport drogowy z Gdyni na południe Polski. Rekordziści potrafią trzymać kontener u siebie tydzień, co przy trzech dostawach generuje ponad 4200 zł zbędnych kosztów. My zawsze ustalamy z przewoźnikiem sztywny termin zwrotu pustej puszki do Gdyni lub Gdańska, żeby zamknąć zlecenie bez ukrytych dopłat. To prosta matematyka, która chroni budżet klienta.

Koszty prądu i monitoring chłodni

Jeśli sprowadzasz towary wymagające temperatury kontrolowanej, np. mrożone ryby czy owoce, koszty w porcie rosną lawinowo. Podpięcie kontenera typu Reefer do sieci elektrycznej w Gdyni to wydatek rzędu 92 euro za każdą rozpoczętą dobę. Do tego dochodzi opłata za monitoring temperatury przez służby techniczne portu. Tutaj nie ma miejsca na błędy w certyfikatach weterynaryjnych, bo każda godzina przestoju to realne straty w prądzie i ryzyko dla towaru.

Przy jednym z projektów w marcu 2024 roku, importer mrożonek zaoszczędził 3600 zł, bo udało nam się zorganizować kontrolę graniczną w sobotę rano. Standardowo urzędy działają wolniej, ale dzięki relacjom z inspektorami i poprawnym zgłoszeniom w systemie TRACES, towar wyjechał z portu 2 dni wcześniej niż planowano. Bez owijania w bawełnę — w spedycji morskiej czas to nie tylko pieniądz, to konkretna pozycja na fakturze, której nikt nie chce płacić.

Koszty prądu i monitoring chłodni

Rewizja celna — najdroższy spacer kontenera

Jeśli system celny wylosuje Twój kontener do rewizji fizycznej, przygotuj portfel. Terminal pobiera opłatę za tzw. przemieszczenie kontenera na plac rewizyjny. W Gdyni to koszt od 550 do 850 zł, zależnie od tego, czy celnik chce tylko otworzyć drzwi, czy wyładować całą zawartość do sprawdzenia. W zeszłym roku przeszliśmy 47 takich kontroli dla naszych klientów i wiemy, że porządek w packing liście to podstawa. Jeśli towar jest ułożony chaotycznie, rewizja trwa 2 dni dłużej.

Bywa, że rewizja kończy się pobraniem próbek do badań laboratoryjnych. Wtedy kontener zostaje w porcie na kolejne 3-4 dni, czekając na wynik. W Mybloguest Freight staramy się wysyłać zdjęcia załadunku od dostawcy z Chin jeszcze przed wypłynięciem statku. Jeśli opis na fakturze zgadza się co do sztuki z tym, co celnik widzi po otwarciu puszki, szansa na szybkie zwolnienie towaru rośnie o 30%. Nie obiecujemy cudów, ale pilnujemy papierów, żeby nie dawać urzędnikom predu do podejrzeń.

Rewizja to nie wyrok, o ile Twoja lista towarowa nie jest bajką napisaną przez dostawcę.
Rewizja celna — najdroższy spacer kontenera

Zasady sprawnego odbioru z Portu Gdynia

Aby uniknąć kar, musisz mieć komplet dokumentów na 3 dni przed wejściem statku do portu. Potrzebujemy faktury handlowej, listu przewozowego (BL) oraz certyfikatu pochodzenia, jeśli chcesz skorzystać z niższych stawek celnych. Pamiętaj też o kodach EORI i upoważnieniu dla agencji celnej. Wiele firm przypomina sobie o tym, gdy kontener już stoi na nabrzeżu. Wtedy każda godzina pracy brokera nad prostowaniem błędów to czas, za który port nalicza Ci magazynowanie.

Podsumowując, spedycja morska w Gdyni to gra o unikanie zbędnych przestojów. Nasz zespół składa się z 5 doświadczonych spedytorów, którzy wiedzą, jak rozmawiać z terminalami i armatorami. Nie używamy wielkich słów o innowacjach, po prostu sprawdzamy maile i telefony co chwilę, żeby Twój towar nie gnił w porcie. Jeśli chcesz wiedzieć, ile faktycznie wyniesie obsługa Twojego kontenera, przygotujemy wycenę w 4 godziny po otrzymaniu danych o dostawie.